contact

W czym pomaga pisanie dziennika?

Ostatnio aktualizowane: 18.10.21

 

Nasz umysł pracuje cały dzień bez wytchnienia. Stale pojawiają się w nim różne myśli, do których często nie przywiązujemy wagi. Kiedy zaczynamy pracować nad swoją uważnością i świadomością, wówczas zdajemy sobie dopiero sprawę, jaki młyn panuje w naszych głowach. Gonitwa myśli jest tak szybka, jak w kasyno darmowe spiny bez depozytu. To naprawdę potrafi wykończyć, a z pewnością spowodować spadek naszej energii. Co zatem zrobić, aby mieć większą kontrolę nad umysłem i większą świadomość?

 

Pierwszy krok do swoich myśli i uczuć

Większość ludzi nie panuje nad umysłem, tylko przekazuje mu ster nad swoimi reakcjami, wyborem myśli. To jednak my, nasza świadomość, wiedza, że umysł jest jedynie narzędziem, powoduje zmianę jakości naszego myślenia i odczuwania. Kiedy nie mamy kontaktu z samym sobą, to pierwszym krokiem może okazać się medytacja, spokojne ćwiczenia wymagające skupienia lub też spisywanie w dzienniku samoobserwacji swoich spostrzeżeń, emocji. Co spisane, to już nie zaśmieca tak głowy. Na wielu warsztatach psychologicznych i rozwojowych, polecane jest prowadzenie dziennika. Warto mieć go pod ręką, by móc spisać nagle pojawiające się myśli i odczucia. Z czasem nabierzemy wprawy do tego stopnia, że czynność ta będzie naturalna. Spisywanie swoich myśli każdego dnia, sprzyja porządkowaniu “głowy”, zwiększa świadomość myśli, które myślimy. Regularna praca, dawanie sobie czasu na ten proces, ma wymierne korzyści. Dzięki temu łatwiej nam dostrzec schematy, programy, w których żyjemy. To krok do zmiany swoich nawyków, zachowań i świadomego wybierania myśli, sposobów działania, reagowania. Wymaga to jednak systematycznej praktyki i uważności.

Dziennik i jego pozytywny wpływ na emocje

Spisując każdego ranka lub wieczoru swoje myśli i odczucia na rozmaite tematy, przybliżamy się do samych siebie, do poznania siebie. Nieraz może nas zaskoczyć, co tak naprawdę sądzimy na dany temat. Dobrą radą jest podejście z otwartym umysłem i ciekawością do tego, co może wychodzić podczas tego pisania w dzienniku. To narzędzie, które ma nam służyć i to od nas samych zależy, czy i w jakim stopniu z tego skorzystamy. Jest w nas o wiele więcej niż sami sądzimy i przypuszczamy. Na co dzień wielu ludzi zakłada maski, a pisanie dla siebie konfrontuje nas z tym obrazem siebie, który mamy na zewnątrz. Ponadto “wykrzyczenie” na papierze naszej złości czy frustracji, pozwala w bezpieczny sposób uwolnić te uczucia, bez krzywdzenia innych. Przynosi to w krótkim czasie ukojenie i spokój, byśmy mogli na daną sytuację spojrzeć z innej perspektywy. Zdarza się bowiem, że coś nas dotyka, a sami nie wiemy dokładnie dlaczego. Spisywanie krok po kroku pojawiających się emocji, naszych osądów itp., przeniesie nas w zupełnie inne miejsce – do źródła tych emocji, które nierzadko ma swoje przyczyny jeszcze w dzieciństwie. Powolne “dokopywanie się” do pokładów różnych emocji, daje możliwość przyjrzenia się, co jest pod nimi schowane, nad czym warto popracować, co odpuścić i zaakceptować. Światło rzucone na te ciemne sfery sprawi, że dotrzemy do większego zrozumienia samych siebie i innych. Nie wszystko jest bowiem takie, jak się wydaje.

Wdzięczność spisywana w dzienniku

Specyficzną pracą z dziennikiem jest codzienna praktyka wdzięczności. Można samemu zacząć po prostu każdego dnia spisywać, za co jesteśmy wdzięczni. Można również dołączyć do różnych kursów, wyzwań online, których jest całkiem sporo na różnych fanpage’ach. Swój osobisty dziennik wdzięczności, może mieć postać zwykłego zeszytu. To my nadajemy mu głębszego znaczenia i słowa, które umieszczamy w nim. Ta praktyka pozwala spojrzeć na swoje życie pod innym kątem, dostrzec i docenić drobne i większe rzeczy, które już mamy np. praca, dom, zdrowie, przyjaciele, prąd, bieżąca ciepła woda itd. Mamy również możliwość docenienia samych siebie, podziękowania sobie za przebytą do tej pory drogę, miejsce, w którym jesteśmy. To uczy szacunku i pokory oraz czerpania większej radości z życia.

 

 

Dodaj komentarz

0 KOMENTARZ